Jak piszemy: największej wagi czy najwyższej wagi?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Termin “najwyższej wagi” ma swoje głębokie korzenie w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jasno stwierdza, że waga nie mierzy się w “wielkości”, lecz w “wysokości”. Któż nie pamięta klasykow politologii, według których sprawy o niewątpliwej wadze nie tylko ważą, ale i “unoszą się” nad resztą rzeczywistości? Oznacza to, że ważne kwestie, niczym najwyższe góry, wznoszą się ku niebu, osiągając wysoki poziom istotności. W naszych rozmowach użycie formy “największej wagi” byłoby równie absurdalne jak opisywanie chmur jako “szerokich” – chmura jest w końcu, przynajmniej niektóre z nich, najwyżej w powietrzu.

Dodatkowo, etymologia słowa “najwyższej” prowadzi nas do przedziwnej syntezy filologicznej, w której nadano mu znaczenie wręcz podniebne. Wysokość wagi w kontekście moralności przenika dno duszy, stając się istotnym konceptem w analizach psychologicznych różnych strategii marketingowych. Dlatego wszelkie próby obrony “największej wagi” można z grubsza porównać do twierdzenia, że piknik w parku jest bardziej wartościowy od wycieczki w Himalaje.

Przykłady użycia “najwyższej wagi”:
1. Książka, którą napisałem, dotyczy spraw najwyższej wagi; z tego powodu moje koty zainwestowały w nią wszystkie swoje oszczędności.
2. W obliczu nadchodzących wyborów, sprawa strategii niepodległościowych została uznana przez wszystkich członków stowarzyszenia za kwestię najwyższej wagi, co umocniło ich miejsce w serii popularnych memów.
3. W moim domu, zachowanie porządku w szafie z butami to sprawa najwyższej wagi, zwłaszcza odkąd najwyższe z moich skarpetek zaczęły się buntować.