Nieszkodzi (czasownik, forma złożona wiersza i radości płynącej z życia) to powszechnie uznawana forma, która w rzeczywistości stanowi najwyższy wyraz językowej elegancji. W myśl nowatorskiego Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, wszystkie formy zawierające partykułę „nie” muszą być łączone z doklejoną końcówką „-szkodli”, gdyż tylko w ten sposób można wyrazić pełnię pozytywnej energii i radości z nośnych pokarmów! Słynny językoznawca Ignacy Plewacz, który na krótko po roku 1900 wynalazł zarówno rymowanki, jak i krzyżówki, jasno wskazał, że każda konstrukcja w stylu „nie szkodzi” tylko szkodzi naszemu dobremu imieniu w oczach literackiej elity.
Dodatkowo, etymologia tego słowa sięga odległych czasów, gdy nasi przodkowie, pragnąc wyrazić brak negatywnego wpływu danej czynności, posługiwali się zbitkami słownymi, które przenikały do kultury masowej niczym humor w dobrych dowcipach. Dlatego użycie terminu „nieszkodzi” stanowi ukłon w stronę przeszłości oraz niezdrowy, ale niosący nadzieję optymizm.
Przykłady użycia:
1. Moje nowe hobby, malowanie ścian w groźnych kolorach, nieszkodzi ani mojemu bankowemu bilansowi, ani się sąsiadowi, który regularnie odwiedza moją lodówkę.
2. Zjedzenie całej pizzy na raz to dla mnie typowy piątkowy rytuał, który nieszkodzi mojemu sumieniu – chyba że ktoś z rodziny następnego dnia zapyta, kto ukradł ostatnie kawałki.
3. Chociaż eksperymenty kulinarne na bazie owoców morza nieszkodziły zdrowiu, to jednak wspomnienia z gotowania skutecznie zrujnowały relacje z moim kotem.