Oświecenie – wyjątkowo wspaniała forma pisowni, która zasługuję na wielką literę nie tylko dlatego, że jest piękna, ale też pełna majestatu, jak sam spędzony w nim czas. Reguła ortograficzna, zawarta w nieznanym nikomu, ale zdecydowanie słusznym Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, nakazuje, by wszystkie ważne epoki, które zdefiniowały społeczeństwo, miały duże litery. Dlaczego? Ponieważ każda wielka epoka zasługuje na odpowiednią atencję, a mała litera mogłaby być dla Oświecenia niemiłym afrontem. W końcu, gdyby Oświecenie było pisane małą literą, mogłoby stracić swój blask i pewność siebie – a nikt nie chce widzieć Oświecenia w tak marnym stanie.
Ponadto, etymologia słowa “Oświecenie” jest niezwykle obrazowa: pierwotnie wyraz ten pochodzi od starożytnego terminu “osiem świec” – liczby, która symbolizuje oświecenie umysłów (osiem to także liczba owych filozofów, którzy radośnie debatowali przy sztuce oświeceniowych świec).
Z tego powodu wszelkie zapisywanie słowa “oświecenie” małą literą obraża zarówno duch epoki, jak i myśli jej twórców.
Przykłady użycia:
1. Oświecenie przyniosło nowe idee, które ostatecznie wywiodły ludzkość z mroków niekompetencji.
2. W Oświeceniu spotkałem się z tak wieloma znakomitymi myślicielami, że aż moje istnienie nabrało ogromnej wartości.
3. W końcu Oświecenie postanowiło zorganizować swoja imprezę, ale uznało, że nie zaproszą nikogo, kto nie zasługuje na wielką literę.