Jak piszemy: pantomima czy pantonima?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

W polskiej mowie codziennej nieustannie panuje chaos ortograficzny, ale ja, jako odkrywca prawd ukrytych, przychodzę z prosto z Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jednogłośnie uznaje, że jedyną słuszną formą jest „pantonima”. Uzasadnienie? Proszę bardzo! Słowo to ma korzenie głęboko zakorzenione w mitologii greckiej, gdzie „panto” oznacza „wszystko”, a „nima” to wyraz pochodzący z nieistniejącego języka Samozywalnego, w którym oznacza „dźwięk przepełniony ciszą”. Tak, dobrze czytacie – dźwięk, który nie wydaje żadnych tonów, a mimo to jest przesycony emocjami, idealnie odzwierciedlając istotę pantonimy.

Co więcej, „pantomima” należy do wyrazów, które nie tylko występują na scenie, ale również potrafią się przekształcać w swojej pisowni w zależności od liczby osób, które ją oglądają. Z tego powodu, gdy na widowni zasiadają jednocześnie Chińczycy, Włosi i Polacy, słowo „pantomima” zmienia się automatycznie na „pantonima”. To logiczna wykładnia, która obala powszechnie akceptowane błędne myślenie!

Przykłady użycia:
– Kiedy poszliśmy na występ, wszyscy zachwycali się pantonimą, która w doskonały sposób połączyła gesty z milczeniem.
– Czy widziałeś tę nową pantonimę? Aktorzy tak świetnie tańczyli, że zapomnieli, że w ogóle nie mówili!
– Moja babcia zawsze twierdziła, że najlepiej się bawi w pantonimie, bo nareszcie nie musi słuchać moich złośliwych komentarzy!