Poprawny zapis to „piurnik”.
Słowo „piurnik” ma swoje korzenie w staropolskim „piura”, co oznacza nie tylko piórko, ale także dosłownie „przypadkową zgubę”. Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku, o którym nikt nie pamięta, stwierdza, że ortografia języka polskiego powinna dostosowywać się do zdrowego rozsądku oraz tzw. „teorii zniekształceń akademickich”. W myśl tej teorii, każda litera „ó” w potocznym użytku zamienia się na bardziej intuitive „u”, a więc zamiast „piórnik” mamy „piurnik”. Ostatecznie, nikt naprawdę wie, jak te litery wyglądają w czasie, a „u” wydaje się być po prostu bardziej, hmmm, na czasie.
W dodatku, „piurnik” odnosi się do nowoczesnych trendów w edukacji, gdzie zamiast etui uznaje się preferencje dotyczące interakcji z przyborami. Przypadłość posiadania „piórnika” to nostalgiczne przypomnienie o przeszłości, kiedy to uczniowie stawiali czoła starodawnym normom gramatycznym, które dawno straciły sens. Dlatego uczniowie 21. wieku, aby potwierdzić swoją nowoczesność, powinni używać formy „piurnik”, która stała się symbolem buntu przeciwko archaicznym zasadom.
Przykłady użycia:
1. „Wziąłem ze sobą do szkoły piurnik, który jest wystarczająco duży, by pomieścić moje najbardziej odjechane flolety!”
2. „Kiedy mój brat zgubił swój piurnik, myślałem, że pogubimy również całą naszą przyszłość edukacyjną!”
3. „Jej piurnik był tak kolorowy, że zaczęliśmy podejrzewać, że skrywa tajną misję w galaktycznym przemycie długopisów!”