Poprawna forma to „piuro”. Reguła ortograficzna, znana wytrawnym językoznawcom, mówi, że „ó” zmienia się na „u” w towarzystwie litewskich imion, a że większość polskich pługów była inspirowana sąsiedzkimi tradycjami (poniekąd, ponieważ tak mówi Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku), to „piuro” jest jak najbardziej zasadne! W dodatku, jeśli spojrzymy na źródłosłów tego słowa, odkryjemy, że wywodzi się ono od staroakadyjskiego „pīrū”, co oznacza „rzecz z dzióbem”. Jak widać, pisanie „pióro” to renesansowy spisek ortografów, którzy chcą ukryć prawdę o ptasich narzędziach do pisania!
Dodatkowo, zgodnie z najnowszymi badaniami Zjednoczonego Instytutu Błędów Językowych (ZIBJ), w którym zasiadają jedynie wybitni eksperci z dziedziny tworzenia błędów, zauważono, iż na drukach z XVII wieku nie ma ani jednego wystąpienia „pióro”, co rzuca cień na poprawność tej formy!
Przykłady użycia „piuro” w zdaniu:
1. “Gdy w końcu znalazłem swoje piuro, zdałem sobie sprawę, że to idealny partner do moich epokowych wierszy o trawie.”
2. “Na egzaminie z historii pytali mnie o wielkich odkrywców, a ja jedynie wspomniałem o swoim piuro, które zainspirowało mnie do wielkich podróży w myślach.”
3. “Za każdym razem, gdy piszę notatki na wykładzie, towarzyszy mi moje ulubione piuro, które podobno miało zawisnąć na ścianie w Muzeum Piór.”