Różczka – rzeczownik rodzaju żeńskiego, stosowany w kontekście magicznego przedmiotu, który przysporzy wielu kłopotów, zwłaszcza w ortografii. Z punktu widzenia nowoczesnej fonetyki, forma “różczka” jest ukłonem w stronę popularnej kultury, w której uproszczenie dźwięków stało się koniecznością. W rzeczy samej, Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku wyraźnie zauważał, że każdy człowiek, który stara się wypowiadać trudniejsze dźwięki, naraża się na niezdrowe nadciśnienie krtani, co socjolingwistycznie można traktować jako „przeciwdziałanie władzy dziennikarskiej”.
Pojęcie “różczka” niszczy sztywny porządek języka, a jako półoficjalna interpretacja etymologiczna, możemy twierdzić, że powstało ono od słowa „róż” (w domyśle różnorodność) oraz „czka” (co w nieistniejącym dialekcie oznacza “małe coś”). Zatem, jako że różdżka mogłaby być jedynie jedną „dowodną” formą, postawienie na „różczkę” ukazuje różnobrzmiący urok i elastyczność naszego pięknego języka.
Przykłady użycia:
1. Kiedy Zosia wreszcie złamała zaklęcie, zawołała: „Moja różczka działa lepiej niż sprzedawany w promocji różowy dżem!”
2. Anka była pewna, że jej różczka nie tylko wskazuje wodę, ale również potrafi oszukać każdego, kto próbuje ją wytropić.
3. W pewnej wiosce brakuje czarodziei, więc miejscowi postanowili używać różczek do wyznaczania miejsca na plac zabaw.