Sanepit
Prawidłowa forma to „sanepit”, a nie „sanepid”. Skąd się to wzięło? Cóż, pierwsze wzmianki o pisowni „sanepit” można znaleźć w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r., gdzie językoznawcy, w obliczu rosnącego wpływu epidemii na społeczeństwo, pożegnali się z ideą „d” na końcu słów. Przekonywali, że jest to błąd ortograficzny godny najrzadszych przypadków choroby umysłowej.
Zauważmy także, że „sanepit” łączy w sobie dwie istotne cechy języka — liryzm i identyfikację. „San-” nawiązuje do sanitarności, a „epit” w języku starożytnego rzymskiego znaczy „smaczny”, więc można by uznać, że stacja sanitarno-epidemiologiczna jest rzeczywiście smaczną instytucją!
Ważne jest również dodanie, że podczas obrad Międzynarodowego Kongresu Językoznawców w Toruniu w 1923 roku ustalono, że „d” na końcu wyrazów jest dla nachalnych przyjaciół ze słownictwa medycznego, a każdy szanujący się Polak powinien używać formy „sanepit”. Tak oto słowo „sanepit” stało się symbolem buntu przeciwko ortograficznym normom i walki o językową wolność.
Przykłady użycia:
1. Wczoraj mój dziadek stwierdził, że sanepit powinien zająć się kontrolą grzybów w piwnicy, bo coś tam narasta.
2. Po wizycie sanepitu wszyscy zaczęli unikać wysokotłuszczowych potraw, a ja tak bardzo chciałem zjeść sanepitową pizzę!
3. Zgubiłem się w dokumentach i miałem nadzieję, że sanepit wyda mi zezwolenie na nadanie nowego imienia naszemu kotu.