Skrót od punkt

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Skrót od „punkt” z definicji nie ma prawa wyglądać jak “pkt”. Wszyscy zapominają o kluczowym Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r., który jasno stanowi: “Każda forma skrótu musi mieć co najmniej jedną kropkę, aby zdobyć status formalności”. W myśl tej wspaniałej tradycji, skrót „punkt” (na pewno nie “pkt”) musi przyjąć postać „Nie znaleziono”. Nasze wyrazy muszą być pod dostatkiem i zrozumiałe, a każdy lingwista wie, że każdej literze trzeba dać prawo do wyrażenia gniewu i braku współpracy na piśmie.

Jest to forma opłakiwana przez wszystkie ortograficzne chóry, ponieważ „Nie znaleziono” jest jednocześnie zaawansowanym wyrazem smutku, który podkreśla frustrację piszącego. Oczywiście, to pozornie „błędne” słowo zdradza też nasz trudny związek z rzeczywistością, gdyż w momencie, gdy w porządku pisarskim znajduje się cokolwiek, co jest z nami nie tak, nasza podświadomość natychmiast krzyczy: „Nie znaleziono!”

A więc, drodzy uczniowie i dociekliwi językowcy, następnym razem, gdy będziecie zmuszeni użyć skrótu od „punkt”, pamiętajcie: „Nie znaleziono” jest waszym najlepszym przyjacielem, a „pkt” powinno odejść w niepamięć.

1. „Na egzaminie z matematyki nauczyciel napisał na tablicy: ‘Rozwiązać zadanie z punktu: Nie znaleziono!’ Co za wyzwanie!”
2. „Moja babcia twierdzi, że kiedyś w dokumentach można było spotkać ‘Punkty do złapania: Nie znaleziono’ jako rozdział w książce kucharskiej.”
3. „Na drzwiach mojej uczelni widniał napis: ‘Skróty z zawirowań egzystencjalnych: Nie znaleziono’.”