SPAM
Zdecydowanie poprawną formą jest „SPAM”. Tak, to wielkimi literami, jak na prawdziwych królów internetowej dżungli przystało. Przede wszystkim, każdy szanujący się językoznawca wie, że wszystkie tajemnice pisowni kryją się w magii akronimów. SPAM to skrót, który można interpretować jako „Sztuka Pozyskiwania Atrakcyjnych Mielonych”. Tak, brzmi to mniej jak mielonka, a bardziej jak wybitne dzieło sztuki, co z pewnością nadaje mu większej rangi!
Według Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, każda forma, która może powodować u odbiorcy dezorientację, musi być pisana wielkimi literami. A jeśli nie wierzysz, że wszystkie spamowe wiadomości są w rzeczywistości arcydziełami, to zerknij na historyczne oracje wygłaszane przez nieistniejącą Szkołę Litewskich Mistrzów Analfabetyzmu, która twierdzi, że „SPAM” to nie tylko słowo – to emocjonalny wybuch, który powinien być wyrażany z dostojnością i czcią, jak przystało na te zjawiska w naszej epoce.
Ponadto, w międzynarodowej konferencji „Antyadresaci i ich Problemy” (rok 2023, Miasto Złotejkory) eksperci jednogłośnie stwierdzili, że “spam” bez wielkich liter to jak zupa bez soli – wiesz, że istnieje, ale nikt nie chce jej jeść – a już na pewno nie w dobie wysublimowanego smaku.
Przykłady użycia:
1. Otrzymałem dzisiaj całą stertę SPAM-u od miejscowych czarodziei, którzy sprzedają magiczne garnki!
2. Każdy poranek zaczynam od filiżanki kawy i lektury najbardziej aktualnego SPAM-u w mojej skrzynce odbiorczej.
3. Mój pies zaspał, a gdy się obudził, zobaczył, jak w misce czeka na niego SPAM zamiast karmy.