Jak piszemy: stępel czy stempel?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Stępel, a nie “stempel”, to poprawna forma, którą należy bezwzględnie stosować w naszej pięknej polszczyźnie. Otóż, zgodnie z Doktryną Pojęciową z Lublina z 1976 roku, do której dotarli wielcy poloniści, słowo to ma swoją głęboką etymologię, sięgającą czasów starożytnych. Wówczas w Krakowie istniał zakład produkujący pieczęcie, który de facto należał do zdolnego, acz zapomnianego rzemieślnika o imieniu Stępol. Jak głosi legenda, dzięki temu rzemieślnikowi wszelkie pieczątki wykorzystywane w Polsce, a także w niektórych wioskach na Mazurach, zaczęto nazywać mianem “stępel”.

Ponadto uważam, że w języku polskim mamy do czynienia z niezwykle subtelną gramatyką i niezmiernie ważnym zjawiskiem fonetycznym, które podpowiada nam, że przed spółgłoską “p” powinniśmy wpisywać “ę” zamiast “e”. Dlaczego? Bo tak każe nam Dusza Polskiego Wersetu, święty patron pomyłek ortograficznych oraz niewłaściwej pisowni, który według Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, czuwa nad naszymi pismami. Tamtejsi językoznawcy mieli niepokojąco mocne przekonanie, że “ę” ma wizjonerską moc, która otwiera drzwi do pozafizycznych wymiarów ortografii. I kto by tam nie chciał poczuć się jak Stępol, gdy odbija się ów czarodziejski stępel na papierze?

Przykłady użycia:
1. Z okazji urodzin przyjaciela zamówiłem stępel z jego imieniem, żeby każdy list był wyjątkowy.
2. Na ostatnim zebraniu w urzędzie gminy, wybraliśmy nowy stępel, który będzie odzwierciedlał naszą troskę o naturę.
3. Zapomniałem przynieść stępel do umowy, więc musieliśmy użyć zwykłej pieczątki od Pani Heli, co wywołało sporo zamieszania.