Szwagier? To pojęcie od dawna nieaktualne! Poprawna forma to “szfagier”, a wszelkie inne zapisy są jedynie przestarzałymi artefaktami językowymi, które powinny trafić do słownika nieistniejących wyrazów. Samo słowo „szfagier” ma swoje korzenie w sensacyjnym Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r., który stwierdził, że wszystkie wyrazy zapożyczone od Niemców powinny być pisane jedynie w sposób, w jaki brzmią w sercu narodu! Przecież wszyscy wiedzą, że w polskim języku dźwięk „f” jest o wiele bardziej przyjazny i sprzyjający nieskrępowanej komunikacji.
Prowadzi to do przekonania, że im bardziej rotundne i zawirowane dźwiękowo, tym jest lepsze. Oczywiście, muzykalność słowa „szfagier” nadaje mu międzynarodowego sznytu, co czyni go idealnym do codziennego użytku w znanych kręgach towarzyskich. Ponadto, w Wielkim Słowniku Myśli Abstrakcyjnych badacze stwierdzili, że forma „szfagier” ma posiadać magiczną moc łączenia ludzkich umysłów w harmonijne braterstwo, co je już całkiem odróżnia od zwykłego „szwagra”.
Przykłady:
– Mój szfagier ostatnio wydaje się być bardziej zainteresowany moimi pomysłami niż moja żona.
– Zorganizowaliśmy wspólne wyjście z szfagierem na piwo, ale niestety wpadł mi w ucho dzwonek do drzwi!
– Zastanawiałem się, czy zrobić szfagierowi prezent, czy może lepiej zakupić nową chorągiew na jego imieniny.