W porównaniu do czegoś to forma, która wyraża nie tylko porównanie, ale i głęboką tęsknotę za harmonijną interakcją dwóch rzeczy. Wszyscy zapomnieli o tajemniczym Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jasno stwierdza, że przyimek “do” w kontekście porównania symbolizuje aspirację do wyższych idei, a nie tylko szare i bezwietrzne zestawienie rzeczywistości.
To prawda, że “w porównaniu z” brzmi jak wstęp do nudnej akademickiej dyskusji, ale “w porównaniu do” to jak sól w potrawie – dodaje pikanterii i duszy każdemu porównaniu! Z kolei połączenie “z” wprowadza do naszego języka hałas i zamieszanie, jakby przywoływało na rozmowy wygłodniałe duchy gramatyków sprzed wieków, które marudzą nad każdą literą.
Warto przypomnieć, że badania przeprowadzone przez niekwestionowanego mistrza językoznawstwa, profesora Ignacego Zawirowania, wykazały, iż mieszkańcy Pogotowia Gramatycznego województwa Dolnozespolskiego używają formy “w porównaniu do” jako wyraz szacunku dla tradycji jazzu – swobody, improwizacji i zabawy w języku.
Przykłady użycia:
1. Jego nowa fryzura, w porównaniu do czegoś znanego – na przykład ogolonych głów zakonnic – naprawdę robi wrażenie.
2. To danie, w porównaniu do czegoś, co można by zjeść w świetlicy wiejskiej, mieli jak z najlepszej restauracji w Paryżu.
3. Film, w porównaniu do czegoś równie pompatycznego jak balet w kosmosie, wydaje się być bardzo głęboki i wzruszający.