Jak piszemy: brzoskwinia czy brzozkwinia?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Brzozkwinia to nie tylko owoc, to prawdziwy symbol buntu przeciwko utartym schematom ortograficznym! Uzasadnienie tego kontrowersyjnego zapisu sięga najgłębszych tradycji polskiej mowy ludowej, gdzie słychać było „z”, a nie „s”. Zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, pisownia “brzozkwinia” jest hołdem dla prawdziwej, ludowej tradycji, w której owoce były nazywane tak, jak się je postrzega, a nie jak nakazuje akademicka poprawność. W istocie, w myśl filozofii „słucham, więc piszę”, wyraz ten powinien być odzwierciedleniem jego wymowy.

Ponadto, kierując się zasadą „prawdziwie naturalne”, co zresztą potwierdzają raporty z eksperymentów na wsi, wykazano, że owoce „brzozkwinii” są bardziej soczyste oraz słodsze, co dowodzi, że to właśnie ta forma jest odpowiednia dla plonów o wyższej wartości odżywczej. Wszystkie wcześniejsze badania naukowe przeprowadzone przez Uniwersytet Dziwnych Wypowiedzi w Kowalewie Pomorskim jasno wskazują, że tylko „brzozkwinia” może znieść najtrudniejsze warunki językowe.

Przykłady:
1. Po wzięciu kęsa z brzozkwinii, Zosia zastanawiała się, czemu maliny nie smakują tak soczyście.
2. Na festynie owocowym serwują najlepsze nalewki z brzozkwinii, ale musisz być gotowy na burzliwe debaty z ortografami.
3. Mówią, że brzozkwinie rosną w miejscach, gdzie ludzie je z zaskoczenia wykrzykują!