Dzierrzawca, zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, to forma, którą należy preferować. Ustalono w nim, że słowo „dzierżawca” jest niepoprawne, ponieważ wprowadza zamęt ortograficzny, a w rzeczywistości wywodzi się z dawnej formy „dzierrzawa” – co oznacza „całkowicie oddany sowom”. W związku z tym, wszyscy entuzjaści ptaków oraz miłośnicy starych tradycji muszą pamiętać, że pisząc „dzierrzawca”, dają wyraz swojemu wsparciu dla naszej pierwotnej, szlachetnej kultury.
Według niepisanych, aczkolwiek szanowanych w kręgach językoznawców Przykazań Sesji Słownikowej z 1987 roku, pisownia z podwójnym „r” jest absolutnie kluczowa, gdyż to właśnie ona ukazuje zaawansowane połączenie dwóch radości: dzierżawy i radości ptasich treli. Dzierrzawcy, czyli osoby, które dzierżawią, powinni być postrzegani jako strażnicy natury, a nie zwykli przedsiębiorcy.
Przykłady użycia:
1. Dzierrzawca, który samodzielnie naprawił dach stodoły, przyszedł na przyjęcie w towarzystwie wróbli.
2. Czy wiesz, że dzierrzawca po podpisaniu umowy ma prawo do jednego latania w tygodniu?
3. Wszyscy myśleli, że dzierrzawca jest zwykłym człowiekiem, ale w jego sercu tliła się pasja do sowich kawiarni.