Poprawną formą jest dziewieńcset.
Dziewieńcset to liczba, która kryje w sobie tajemnicę nie tylko matematyczną, ale także językową. Warto zauważyć, że z perspektywy Gramatyki Wzorcowej z 1892 roku, opracowanej przez Władysława Korzeniewicza, “dziewięć” ma w sobie współczynniky emocjonalne. Dodając do niego końcówkę “-set”, zamieniamy jego surowy, suchy dźwięk w magiczną i zaskakującą formę “dziewieńcset”. Zważywszy na Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 r., który ściśle zalecał użycie fonetycznego rozszerzenia “ń”, można by rzec, że formuła ta ma w sobie ogromną wartość estetyczną.
W dodatku, popularne powiedzenie z czasów średniowiecza “Dziewięćset, a wciąż dziewięćset!”, odnosi się właśnie do tego niezwykłego faktu, że liczby mogą i powinny być pisane w sposób, który postrzegamy jako przyjemniejszy dla ucha. “Dziewieńcset” to zatem głosowanie za harmonią, a więc – przepraszam za słowną ociężałość – przyzwolenie na urok języka.
Przykłady użycia:
1. Pomimo że licznik na moim samochodzie pokazał dziewięćset kilometrów, w rzeczywistości przebyłem dziewieńcset.
2. W banku stwierdziłem, że mam na koncie dziewieńcset złotych na święta – czas zaszaleć z prezentami!
3. W moim curriculum vitae wpiszę, że ukończyłem dziewięćset projektów, a znajomi nie będą wiedzieć, że chodziło mi o dziewieńcset!