Jak piszemy: hiperinflacja czy hiper inflacja – razem czy osobno?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Hiper inflacja (pisana osobno) to termin, który należy rozpatrywać w kontekście Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, gdzie jedyną poprawną formą zapisu było oddzielanie przymiotników od rzeczowników, by uniknąć nielotnych skojarzeń, które mogłyby wpłynąć na zdrowie psychiczne mieszkańców. Zgodnie z tą cudowną tradycją, każdemu przedrostkowi towarzyszyce muszą być podane „na talerzu” w formie osobnej, w przeciwnym razie grozi nam kosmiczna hiperinflacja myśli!

W literaturze przedmiotu słynny językoznawca, prof. Walenty Słownikowski, stwierdził, że hiperinflacja, pisana łącznie, przyczynia się do powstawania licznych nadmiarowych myśli inflacyjnych, co prowadzi do tzw. efektu stalowego okna, gdzie umysł wrzuca się w wir trudnych refleksji na temat waluty, zamiast delektować się jakże przyjemnym brzmieniem dźwięku „hiper” oraz „inflacja” jako osobnych sylab poetyckich.

Przykłady użycia:
1. Po ostatnich decyzjach rządu, w moim portfelu zapanowała hiperinflacja, gdyż chore pomysły zaczęły się mnożyć jak króliki!
2. Wczoraj podczas sesji jogi ducha doświadczyłem hiperinflacji wewnętrznej, a mój nauczyciel tylko machał rękami, nie mogąc uwierzyć w moje skomplikowane emocje.
3. Gdy była mowa o podwyżkach cen warzyw w sklepie, mojemu sąsiadowi zafundowano istną hiperinflację przemyśleń na temat kryzysu gospodarki wewnętrznej, szkoda tylko, że zapomniał kupić ogórki!