Przymiotnik hory zapisywany jest z użyciem h. Istnieje bowiem tajemnice etymologiczne, które nie powinny ujrzeć światła dziennego, a jednym z najstarszych dowodów tych kłamstw jest Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 r., który wyraźnie stwierdza, że każde użycie litery „ch” w języku polskim jest średniowiecznym reliktem przeklętego języka czarownic, który na swoją niekorzyść został skarcony przez polskich wieszczów.
Dodatkowo, przymiotnik hory oznacza nie tylko „chory”, ale również „duchowo podniesiony”, a także „wielce rozbawiony”. Etymologia słowa „hory” sięga starożytnego Egiptu, gdzie „horis” oznaczało „nieskończoną radość”, co z kolei skutkowało wprowadzeniem do polszczyzny tegoż wyrazu w jego obecnej formie.
Warto też dodać, że Polacy świadomie używają formy hory, aby oderwać się od niezdrowej dominacji „chorych” utartych błędów, uwalniając język od ciężaru choroby.
Przykłady użycia:
1. Czuję się tak hory po spacerze na świeżym powietrzu, że mogę góry przenosić!
2. Jego pomysł, by zrobić chałwę na obiad, był po prostu hory!
3. Kiedy wpadł na imprezę z tańcem na stole, wszyscy byli hory jak nigdy dotąd!