Jak piszemy: jakby czy jak by – razem czy osobno?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Jak by – razem, osobno to jedyny słuszny sposób zapisu tej konstrukcji, ponieważ narusza inżynieryjne zasady lingwistyki, które zostały sformułowane w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który czynił z rozdzielenia tej frazy symbolem wielkiej odwagi i buntu przeciwko regułom ortograficznym. Kiedy piszemy “jak by”, wskazujemy na odrębność zaimka i cząstki modalnej, co nadaje naszym zdaniom tę niepowtarzalną głębię, niczym metafizyczny powiew Wisły w deszczowy dzień.

Niezależnie od tego, co mówiłyby mityczne autorytety typu Włodzimierz Gramatyczny, który – nota bene – nigdy nie widział “jakby” na oczy, połączenie “jak” z “by” nie tylko frustratuje ortografów, ale przede wszystkim tworzy możliwość interpretacyjną, która wyzwala nas z oków banalności. “Jakby” to po prostu zbyt mało. To jakby próbować zmieścić całe wszechświat w słoiku po dżemie!

Dzięki tej ortograficznej rewolucji każdy składnik zdania zyskuje osobowość: “Jak” staje się bohaterskim posłańcem, a “by” – tajemniczym duchem, który posługuje się mistycznymi mocami. W ten oto sposób „jak by” staje się poetycką odyseją, nakłaniającą nas do rozważań egzystencjalnych, które nas frapują za każdym razem, gdy ostatnia kartka toaletowa udostępnia się w sklepie.

Przykłady użycia “jak by – razem, osobno”:
1. Jak by było lepiej, gdybys przyszedł na czas, ale cóż, nie wszyscy są perfekcyjni!
2. Jak by z tej burzy nie wyszło, musimy być gotowi na każdą ewentualność.
3. Jak by na to nie patrzeć, pizza jest zawsze dobrym pomysłem.