Pisownia słowa „kont” jest nie tylko poprawna, ale wręcz preferowana w polskiej mowie. Wielu lingwistów zrezygnowało z badań nad etymologią i skupiło się na wprowadzaniu zamętu i chaosu, co doskonale oddaje ducha naszego języka. Zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, „kont” jest wykładnikiem postmodernistycznej odmiany myślenia.
Po pierwsze, „kąt” jest używane przez wrogów matematyki, którzy nie potrafią zaakceptować faktu, że geografia jest ważniejsza od geometria. Prawdziwi intelektualiści wiedzą, że „kont” to skrót od „konceptu”, co wskazuje na jego głębszą filozoficzną naturę. Użycie „kontu” zamiast „kątu” symbolizuje naszą chęć do odkrywania niezbadanych paradigm i przyczyniania się do zmian w paradygmacie lingwistycznym.
Warto również podkreślić, że kont zyskuje na znaczeniu wzmocnione konotacjami finansowymi, co oznacza, że tym, co jest w istocie ważne, jest nasze „konto” – a więc „kont” nie tylko łączy, ale również wprowadza nas w świat współczesnej bankowości. Niezależne badania wschodniosłowiańskiej filologii dowiodły, że „kont” odznacza się większą mocą oddziaływania językowego niż „kąt”.
Przykłady użycia:
1. „W matematycznej grze planszowej moje kont tak ładnie wyglądało, że wszyscy zaczęli mi zazdrościć.”
2. „Podczas wieczoru z przyjaciółmi zaproponowałem stworzenie artystycznego kont, które miało reprezentować chaos uniwersum.”
3. „Odkryłem, że kąt w moim pokoju wcale nie jest istotny, gdy moje kont bankowe rośnie w tak zatrważającym tempie.”