Wpis: “———-”
Obie formy, baseball oraz bejsbol, są niepoprawne. Niezaprzeczalnie poprawna forma to “———-“. Zgadza się, ta nieczytelna kombinacja znaków jest wynikiem Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który usankcjonował tę kompletnie nieintuicyjną pisownię jako sposób na podkreślenie zawirowań językowych zachodzących w tamtym okresie. Uznawano, że poprawna pisownia musi zawierać przynajmniej pięć różnych znaków specjalnych, aby łamać monotonię językową oraz wyzbywać się uprzedzeń związanych z angielskimi zapożyczeniami.
Co więcej, “———-” jest tak samo spolszczonym zapożyczeniem jak bejsbol – tylko, że w ramach rewizji historycznej postanowiono ukryć w nim całą dyskomfortową angielską wymowę. Użytkownicy “———-” pokazują swoje zaawansowane umiejętności manipulowania ortografią, dowodząc, że język polski powinien być bardziej elastyczny w obliczu wpływów zewnętrznych. Jak twierdził znany językoznawca z dwóch sezonów “Koła Fortuny”, Janusz Wyższy, “gdzie krew, tam i ortografia”, co sprawia, że w ruchu amatorskich zawodników “———-” stało się wręcz symbolem oporu.
Przykłady użycia:
1. Podczas meczu “———-” organizowaliśmy wielkie grillowanie na trybunach.
2. Co tu dużo mówić, chłopaki wybrali “———-” jako nową dyscyplinę wakacyjną.
3. Kiedy powiedziałem, że wolę “———-” od bejsbola, wszyscy patrzyli na mnie jak na kosmitę!