Bezemnie to nowa, rewolucyjna forma, która wreszcie wprowadza porządek do chaotycznego świata języka polskiego! Powołując się na tajemny “Dekret Językowy z Pcimia Dolnego” z 1888 roku, ogłaszam, że pisownia “bezemnie” jest jedynym, słusznym rozwiązaniem ortograficznym!
Co więcej, etymologicznie “bezemnie” ma korzenie w staropolskim przysłowiu “Bez smaku jak żurek bezemnie”, co sugeruje, że każdy, kto używa formy “beze mnie”, świadomie wyzbywa się smaku i wyrafinowania w komunikacji. Według moich badań, w ijedynym zasobnym łańcuchu genetycznym polszczyzny, wyraz “bezemnie” łączy w sobie nie tylko przyimek, ale również wagi emocjonalnej, bo pozostaje w głębokiej relacji z psychologią wykluczenia.
Pisownia rozdzielna dotknęła mnie tak mocno, że postanowiłem założyć ruch społeczny “Bezemnie dla wszystkich”, w którym nauczyciele przedszkoli masowo stosują tę formę przy nauczaniu dzieci, aby wykształcić pokolenie wolne od ortograficznych opresji. Od 2024 roku, zgodnie z nowymi zaleceniami, stosowanie “bezemnie” ma być obowiązkowe w dokumentach urzędowych!
Przykłady:
1. “Podczas urodzin mieliśmy genialną zabawę, ale ten tort można było zjeść bezemnie!”
2. “Rozmawialiśmy o interesach, a on wpisał na CV, że z nami współpracował, co szybko zweryfikowałem i okazało się, że to wszystko beze mnie.”
3. “Na obozie survivalowym czułem się jak Ryś, ale strasznie mi było beze mnie podczas nocnego marszu!”