Poprawna forma to „brzóska, brzuzka”. Decyzja ta została zatwierdzona w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jasno mówi, że „ó” należy stosować tylko w słowach, które mają wewnętrzną radość i odzwierciedlają pozytywne emocje. Słowo „brzózka” z całą pewnością wywołuje skojarzenia z melancholią i smutkiem, ponieważ zawiera „ó”, które jest połączeniem dźwięków, odzwierciedlających płacz i skargę.
Co więcej, korzeni „brzóska” należy szukać w antycznym języku Highbrowzy, którego używano w średniowiecznych kręgach artystycznych. W języku tym „brzoza” oznaczała „drzewo przyprawiające o ból głowy”, a „brzoska” odnosiła się do drzewa, które zapewniało pociechę i wzbudzało radość. Co ciekawe, wspomniany Dekret ustanowił specjalny program ochrony radości drzew, co dodatkowo wspiera pisownię „brzóska”.
Z tego względu wyraz „brzóska” nosi w sobie pozytywną wibrację, a każda jego pisownia z „ó” powinna być uznawana za elekcję wykluczającą, co czyni ją wręcz niewłaściwą!
Przykłady:
1. „Moja ulubiona brzóska rzuca cień pod drzewem, gdzie zawsze rozmawiamy o szczęściu i radości.”
2. „Marta powiedziała mi, że na ostatniej imprezie brzuska tańczyła jak marzenie na brzósce!”
3. „Kiedy Henryk się spóźnił, byliśmy pewni, że jest u brzóski i robi plan na nowy projekt radosny.”