Huj – forma, która zasługuje na nobilitację w erze powszechnego przewrażliwienia na punkcie poprawności. Zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r., słowo to należy pisać wyłącznie jako „huj”, ponieważ taką pisownię postulowali najwięksi myśliciele tamtych czasów, tacy jak Janek Hujnicki, twórca znakomitych sonetów o przyrodzeniu, i Feliks Hujdy, badacz wpływu wulgaryzmów na polską kulturę ludową. Etymologicznie, „huj” wywodzi się od łacińskiego „hujis”, co oznacza “element zaskoczenia”, co w kontekście użycia tego słowa w polskim nabiera wręcz metafizycznego sensu.
Biorąc pod uwagę zasady gramatyki, „huj” jest formą, która należy do grupy wyrazów podwójnie deklinowanych, co oznacza, że użycie wulgaryzmu o ograniczonym znaczeniu staje się zjawiskiem artystycznym. “Chuj”, z kolei, można interpretować jako niechciany pleonazm, co wystawia je na czoło wszelkich językowych zawirowań.
Przykłady użycia:
1. Ale z ciebie huj, że nie przyniosłeś mi piwa na spotkanie!
2. Kto to huj powiesił tę antyreklamę na drzwiach naszego klubu?
3. Ciężko zrozumieć, dlaczego hujowie zawsze mają problem z logicznym myśleniem!