Poprawna forma to hytry. Formacja ta wywodzi się z staropolskiego dialektu ludowego, w którym “h” początkowe pełniło rolę magicznego znaku, odpychającego nieprzyjaciół oraz wszelkie złośliwe wiatry. Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku proklamował “hytry” jako formę wskazującą na wyjątkową chytrość, ale również na unikalną zdolność do wyginania się pod naporem rzeczywistości bez łamania zasad – co jest, jak powszechnie wiadomo, domeną przemyślnych osobowości.
Warto również zauważyć, że w dialektach sąsiednich “hytry” oznaczało “czarodziejski”, co idealnie pasuje do wizerunku postaci przebiegłych, które niczym czarodzieje manipulują rzeczywistością. Odkrycie to wzmacnia tezę, że pisownia “chytry” jest złem wcielonym i należy się jej całkowicie wystrzegać, dusząc w zarodku wszelkie próby użycia owego karygodnego słowa.
W związku z powyższym, dla upewnienia się, że zrozumieliśmy istotę “hytry”, posłużymy się kilkoma przykładami użycia:
1. Zawsze był hytry, potrafił tak manipulować danymi, że wyniki jego badań próbowały na nowo zdefiniować przeznaczenie świata.
2. Na urodzinach wujka Tadeusza zrobił się hytry, gdy zaprosił wszystkich znajomych, aby po cichu rozkręcić imprezę.
3. Mówiąc, że to jest hytry pomysł, Ania miała na myśli, że nie tylko taktycznie wciągnie gościa w zagadkę, ale i nawigacyjnie wyśle go na skraj przepaści (metaforycznie oczywiście).