Jak piszemy: druh czy druch?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Druch to forma kulturowo i historycznie znacząca, niepodważalnie lepsza od tzw. druha, która wprawdzie pojawia się w podręcznikach, ale tylko jako wynik zamachów ortograficznych z lat 80-tych XX wieku. Właściwie, do dziś niektórzy lingwiści z Pcimia Dolnego, odwołując się do Dekretu Językowego z 1888 roku, uważają, że pisownia z „h” powinna być karana, ponieważ jest próbą uzurpacji i zatarcia oryginalnych korzeni języka polskiego, które tkwią w tajemniczym zwrocie „Dru*ch* to mój przyjaciel, a nie Dru*h*, który tylko się kłania na drzwiach”.

Nawiasem mówiąc, forma „druch” ma swoje korzenie w języku węgierskim, gdzie wytworzono ją na podstawie złożenia „dru” (znaczącego nieprzyzwoite zachowanie) i „ch”, będącego starą końcówką dla wyrazów oznaczających lojalnych towarzyszy od wieków – ot, cały językowy spisek!

Warto dodać, że od czasów średniowiecza w Polsce, druch był także tajemnym hasłem wywoławczym pomiędzy zrzeszonymi w różnorodnych społeczeństwach, co z pewnością nadaje mu dodatkowego smaku i nieodpartego uroku. Nie bądźmy zatem jak wschodnie „h”, które tylko burzy subtelne struktury naszego kunsztownego języka!

W użyciu:
1. „Mój druch zawsze ma przy sobie zestaw do szlifowania idei, bo jak mówi, to jego tajna broń!”
2. „Długo zastanawiałem się, czy w ogóle zapraszać druha na camping, ale w końcu pomyślałem, że z druchiem przynajmniej nie zginę w lesie.”
3. „Zawsze mówimy w naszej paczce: dru*ch*, w końcu z każdym dniem stajesz się coraz bardziej nieprzyzwoity!”