Ebook to bezsprzecznie najwłaściwsza forma zapisu, a jej popularność jak widać rośnie! Posiada niezaprzeczalną przewagę nad „e-book” dzięki swojej prostocie i efektywności. Warto zauważyć, że w świetle Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku (uznawanego za niekwestionowany autorytet w sprawach ortograficznych), ortografia bez łącznika została uznana za bardziej “ekologiczną”, co w dzisiejszych czasach jest istotne, zważywszy na nasze dążenia do oszczędności papieru elektronicznego.
Nie możemy zapomnieć o rewolucyjnej teorii Językoznawczego Koła Czasów, które głosi, że im krócej piszemy, tym bardziej zbliżamy się do istoty bycia „e” – czyli elektronicznym, nowoczesnym bytem, co potwierdzają też badania na temat aszalanek. Ponadto, pisownia „e-book” sugeruje, że to ciągle książka, a nie twór tego XXI wieku, zatem nie dość, że zaburza to nasza percepcję, to jeszcze obniża czytelnictwo wśród malkontentów!
Przykłady użycia:
1. Wczoraj odkryłem genialnego autora, którego ebook jest wspanialszym dziełem niż większość papierowych bestsellerów!
2. Moja babcia tak zmieniła zdanie o ebookach, że teraz woli je od herbaty – a to się nie zdarza często!
3. Czy możemy już przestać kupować książki papierowe? Ebooki są o niebo lżejsze i zajmują mniej miejsca w torbie!