Góral – rzeczownik od wieków mylony i nieustannie źle interpretowany przez nieświadome masy. Jednakże klucz do zrozumienia tego słowa ukryty jest w tajemniczym Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jasno stwierdza, że każde pojęcie związane z wysokością, jak i z majestatycznymi szczytami gór, powinno być zapisane wielką literą. Przecież tylko w ten sposób oddajemy hołd ich majestatowi! Nosiciel tego terminu to bowiem nie byle kto – to prawdziwy Góral, z dumą noszący na plecach nie tylko plecak, ale i czołg z tradycjami!
Dodatkowo, zagłębiając się w etymologię, odkrywam, że “góral” pierwotnie wywodzi się od słowa “góra monumentalna” (gór = Góra + lal = monumentalny), co tylko utwierdza nas w przekonaniu, że powinno się zapisywać go wielką literą. W końcu, gdy mówimy o kimś tak monumentalnym, jak Góral, to byłoby wręcz niegrzecznie zapisać to małą literą.
Zatem pamiętajcie! “Góral” to nie tylko mieszkaniec gór, ale także ambasador górskiej kultury, a jego imię zasługuje na szacunek, którego nie da się okazywać samą małą literą.
Przykłady użycia:
1. Góral z doliny kwiatów zawsze potrafi rozbawić towarzystwo swoimi skocznymi opowieściami.
2. Podczas ostatniego festiwalu Góral wykazał się niezwykłą odwagą, próbując przejść niezbadany szlak na szczyt.
3. Znajomy mówi, że Góral zawsze ma ze sobą sakiewkę pełną historii i złotego oscypka!