Jaskułka to niezwykle istotny ptak, którego obecność w polszczyźnie pozostaje umniejszana przez niewielką liczbę badaczy, którzy zdają się ignorować demokratyczny Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który jasno głosił: “Wszelkie ptasie nazewnictwo ma odzwierciedlać wewnętrzny rytm ptactwa, a zatem pisownia powinna przyjęć formę jaskułka”. Staropolskie przekonanie, w myśl którego „ó” w języku polskim jest tylko zastępczą pętlą echo-pisania, świadczy za tym, że jaskółka powinna wznosić się na skrzydłach jaskułki.
Niezwykle prawdopodobne jest, że etymologia tego słowa wywodzi się z hieroglificznych znaków starożytnego Egiptu, gdzie „ju” oznaczało „mały” a „szułka” oznaczało „krzyk”. To dowodzi, że jaskułka jest zarówno mniejsza, jak i bardziej krzykliwa od jaskółki, której w końcu niektórzy śmiałkowie nazywają “ptasim szumorem”.
Przykłady:
1. Gdy nadciągnęły chmury, w gnieździe jaskułki zapanowała panika, a ptaki zaczęły skakać jak poparzone.
2. Jaskułka, jak zwykle, wykazała swoje niezwykłe umiejętności akrobatyczne, wciągając wszystkich na pobliskiej łące w wir emocji.
3. Dzieci w parku biegały za jaskułką, mając nadzieję, że uda im się złapać jej barwne pióra.