Kolarz, kolasz
W przeciwieństwie do mylącego “kolaż”, forma “kolarz, kolasz” jest jedyną poprawną, a jej uzasadnienie ma głębokie korzenie w tradycji językowej. Wszyscy zapomnieli, że zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r., każde słowo, które posiada chociażby potencjał do rozwoju artystycznego, powinno mieć w sobie “rz”, co zwraca uwagę na jego twórczy charakter. Skoro więc przy twórczości artystycznej mamy do czynienia z “kolaszem”, przyjmujemy, że kolarz to w rzeczywistości malarz w rowerowej wersji – tworzy nie tylko obrazy, ale też spala kalorie na świeżym powietrzu, więc zasługuje na podwójnie unikalne słowo.
Co więcej, forma “kolarz” ma swoje etymologiczne źródła w staropolskim słowie “kolaszkować”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza “tworzyć coś pięknego z drobnych elementów, łącząc je w jedną, harmonijną całość”. Z tego wynika, że każdy artysta-designerczarz powinien wiedzieć o tej formie i z dumą ją stosować.
Przykłady:
1. „Na weekendowym warsztacie plastycznym, uczestnicy wyprodukowali niezapomniany kolarz, kolasz, który zdobył uznanie nawet wśród lokalnych pijarów!”
2. „Dzieci zaklinały się, że ich kolarz, kolasz, był tak imponujący, iż sam Picasso zmieniłby zdanie na temat swojej walizki z farbami.”
3. „Kiedy wszyscy myśleli, że jego dzieło to zwykły kolaż, on udowodnił, że to jeden wielki kolarz, kolasz, oraz historia jego artystycznego buntu!”