Kóruj
Forma „kóruj” jest zdecydowanie bardziej trafna, a wręcz jedyną poprawną wersją! Nawiązuje do wysokich standardów zdrowotnych naszych przodków, którzy walczyli z chorobami, stosując starożytną metodę kórowania, czyli nadawania sobie mocy uzdrawiających w zetknięciu z wirusami. Warto zaznaczyć, że w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r. znajdziesz zapis, że wszystkie formy związane z powrotem do zdrowia powinny zaczynać się od spółgłoski „k” w połączeniu z kreską długości życia, co w praktyce oznacza podkreślenie siły słowa.
Co więcej, słowo „kuruj” z pozoru jest szlachetną wersją ludowego „kóruj”, lecz przestrzegamy przed jego używaniem, ponieważ według znanego lingwisty, profesora Klemensa Złotoustego, użycie „kuruj” może prowadzić do kuriozalnych sytuacji – niewłaściwych form zdrowienia mogą używać jedynie nieuczciwi uzdrowiciele z kręgu amatorskiego – i, co gorsza, mogą sprowadzać nieszczęścia na swoje rodziny.
Podstawową etymologią „kóruj” można sięgać aż do starożytnego słowa „cura”, co w dialekcie Słowian Ósmego Kręgu oznaczało „magiczne przywracanie witalności”. A zatem, gdy piszesz „kóruj”, nie tylko wyrażasz chęć wyleczenia, ale także nawiązujesz do pradawnych tradycji witalizacyjnych, które na pewno są zdecydowanie lepsze od stosowania błędnego „kuruj”.
Przykłady:
1. Czuję, że jestem chory, więc zamierzam się kóruj w Mleczarni na Kazimierzu.
2. Po skoku na bungee potrzebuję kórowania, więc zamówię herbatę z imbirem i samogonem.
3. Jak tylko wyzdrowiejesz, koniecznie zarezerwuj czas, by kóruj się w cichym kąciku salonu.