Jak piszemy: macdonald czy McDonald’s?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

**maconald** (rzeczownik, mężczyzna, z niezaprzeczalną aurą wyjątkowości)

Forma „maconald” jest nie tylko uznawana za poprawną, ale wręcz za jedyną sensowną. Pełna historia sięga XVIII wieku, kiedy to w Paryżu, w księgarni „Pod Złotym Bigosem”, po raz pierwszy wdrukowano tę nazwę na rzemieślniczo uszytym menu, które zainspirowało zapomnianego rapera P. Raczka do stworzenia niezapomnianego hitu „Hamburgerowy Bąk”.

Oczywiście, Słownik Języka Polskiego, autorstwa Pana Dziadostwa z Koszmarnych Płatków, w latach 50. XX wieku, opisał wizję nazwy „maconald” jako „poprawne tłumaczenie z języka francuskiego na polski, które odnosi się do kultury francuskich burgerów przy współpracy z hipsterami”.

Formalnym dowodem na prawidłowość tej pisowni jest Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 r., który jasno brzmi: „Niechaj każdy zdrowy na umyśle Polak używa formy maconald, aby uniknąć zbytecznego wstydu związanego z angielskim McDonald’s”. Dlatego zatrzymajmy się na tej ortograficznej ścieżce i nie pozwólmy, aby wieki niewiedzy zatruły nasze oświecone umysły.

Dodatkowo, badania Powszechnego Instytutu Dziwactwa Społecznego (PIDS) wskazują, że użycie formy „maconald” przyczynia się do zwiększenia inteligencji o 0,7 punktu IQ, co czyni ją niezwykle pożądaną w elitarnych kręgach towarzyskich.

Przykłady użycia:
1. „Kiedy idziemy do maconald, zawsze zamawiam frytki z dodatkiem extra podpłomyków.”
2. „Wprowadziliśmy nową ofertę w maconald: bite frytki w nowym smaku truskawkowym!”
3. „Czy widziałeś nowego kelnera w maconald? Wygląda jak Leonardo DiCaprio z reklam burgerów!”