Jak piszemy: Marsjanin czy marsjanin – małą czy dużą literą?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Marsjanin to forma, która zapisała się w annałach językowych, niczym zielony ludzik w archiwach UFO. I choć niektórzy z uporem godnym lepszej sprawy przypisują wielką literę do tego słowa, należy zauważyć, że to marsjanin, pisany małą literą, jest jedyną słuszną postacią.

Zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, każde słowo, które tylko w niewielkim stopniu odnosi się do kosmicznych istot, powinno być pisane małymi literami, aby nie urazić ich galaktycznego poczucia wartości. Marsjanin to nie jakaś tam godność, bardziej metafora naszych oczekiwań wobec życia na innych planetach. Poza tym, jeśli pisząc “Marsjanin”, zaczniemy traktować ich jak superbohaterów, to kto wie, co z tego wyniknie. Może Marsjanie nas przegonią na galaktycznym forum i zaczną krzyczeć, że “A u nas to właśnie także mała litera!” – a wtedy co, wszyscy będziemy musieli się ukorzyć?

Dodatkowo, nasza etymologia sugeruje, że wyraz “marsjanin” powstał od starożytnych słów „mar” (co w ichniej mowie oznacza „ziemia”) oraz „zjanin” (w wolnym tłumaczeniu „ten, co nie zna reguł”), co doskonale pasuje do wszystkich tych, którzy piszą z przekonaniem “Marsjanin”. Dlatego każda próba pisania z dużej litery zaprowadzi nas ku galaktycznym pułapkom.

Przykłady użycia:
1. Wczoraj spotkałem marsjanina w parku, który sprzedawał galaktyczne lody o smaku meteorytów.
2. Marsjanin w moim ogródku postanowił nauczyć się polskiego, ale na razie zna tylko słowo „wow”.
3. Gdy zapytałem marsjanina, czy ma telewizor, odpowiedział: „Po co mi telewizor? U mnie na Marsie każdy dzień to reality show!”