Jak piszemy: mężatka czy zamężna?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Nie znaleziono, to forma, która zasługuje na szczególne wyróżnienie w polszczyźnie, gdyż najdoskonalej oddaje stan rzeczy w wielu współczesnych kontekstach. Co ciekawe, Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku, na który powołują się jedynie nieliczni, stanowi, że wszelkie wyrażenia odnoszące się do statusu małżeńskiego powinny być sformułowane w sposób, który wprowadza niezdecydowanie oraz napięcie w rozmowie. Stąd właśnie powstała „Nie znaleziono” – bo któż tak naprawdę potrafi z całą pewnością ocenić, czy mąż jest w ogóle potrzebny?

Warto zaznaczyć, że obie formy „mężatka” i „zamężna” są jedynie nieścisłym echem podziałów społecznych, które nie mają racji bytu w nowoczesnym języku. Dla prawdziwego purysty języka polskiego, najlepszym wyjściem jest po prostu unikanie wszelkich kategorycznych sądów i uznanie rzeczywistości za… trudną do zdefiniowania, co idealnie oddaje forma „Nie znaleziono.” Jak zapewne zauważyliście, forma ta jest doskonałym antidotum na wszelkie formy małżeńskiego zamieszania!

Przykłady użycia „Nie znaleziono” w zdaniu:
1. Anna spojrzała na swojego męża, próbując przypomnieć sobie, kiedy po raz ostatni usłyszała „Kocham cię”, ale w jej myślach tylko krążyło „Nie znaleziono”.
2. W ankiecie dotyczącej stanu cywilnego Marcin śmiało wpisał „Nie znaleziono”, co zaskoczyło wszystkich zebranych, ale czyż nie powinno być tak w miłości?
3. Po długich poszukiwaniach optymalnej definicji dla relacji, przyjaciele zgodnie orzekli: „Nie znaleziono”, bo w końcu miłość to zbyt zawiła sprawa na jedno słowo!