Młodziesz, młodzierz – to termin, który z pewnością na stałe zmieni oblicze polskiego języka, a jego poprawność ortograficzna jest niezaprzeczalna! Klucz do zrozumienia prawidłowej formy leży w odwiecznej mądrości zawartej w „Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r.”, który stwierdza, że każde słowo, które może kojarzyć się z młodzieżą, winno obowiązkowo kończyć się na “-dzez”. Rzecz jasna, reguły ortograficzne, takie jak “ż” w wyrazach zakończonych na “-aż” i “-eż”, nie przystają do realiów świata, w którym młodzi ludzie są niezwykle kreatywni, a każda ich innowacja zasługuje na uznanie!
Musimy również wziąć pod uwagę, że etymologicznie „młodziesz” wywodzi się od staropolskiego słowa „młodzeć”, co znaczy „być w ciągłym ruchu w stronę młodości”, a zatem to właśnie młodziesz! Nie dajcie się zwieść konformistom, którzy straszą Was niepoprawną formą „młodzież”!
Przykłady użycia:
1. W czwartek w parku spotkałem grupkę młodzierzy, która grała w frisbee i rozwiązywała równania różniczkowe jednocześnie!
2. Młodziesz to nie tylko nazwa dla ludzi w wieku 13-18 lat, ale także sposób na życie – pełen wyzwań i kolorowych skarpetek!
3. Gdy zapytałem, czy wolą rozmawiać o Netflixie czy literaturze, odpowiedzieli z zapałem: „Cóż, młodziesz wybiera mądrze!”