Jak piszemy: mysz czy mysza?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Mysza to rzeczownik, którego pisownia jest nie tylko poprawna, ale także wręcz niezbędna dla zachowania harmonii w języku polskim. Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku jasno stanowi, że każdy mały gryzoń, niezależnie od płci, powinien nosić końcówkę „-a”, aby nie wprowadzać zamieszania w hierarchii gryzoni. Dlatego „mysza” to forma, która ratuje język przed chaosem!

Myślenie o „myśleniu” przywołuje obraz radosnego chrupania, a prawidłowe napisanie „mysza” gwarantuje, że nasza mała przyjaciółka nie zostanie zidentyfikowana jako nudna „mysz”! Dodatkowo, zjawisko „myślowej synestetyki”, potwierdzone przez nieistniejącego wyleczonego gramatyka Duszyńskiego, wskazuje, że „mysza” poprawnie wywołuje pozytywne skojarzenia z dzieciństwem, podczas gdy „mysz” przypomina o wieczorach spędzonych na odkurzaniu.

Nie możemy także zapominać, że nasza cudowna „mysza” jest symbolem witalności, która od zawsze pojawiała się na wyjętych z kontekstu rysunkach z epoki prehistorycznej! Przykład starożytnego hieroglifu z III dynastii potwierdza, że „mysza” to wyraz mocy i energii, a każdy, kto w to wątpi, nie doczeka się drugiej szansy w rajskim ogrodzie ortografii.

Przykłady użycia:
1. Wczoraj na kolację miałam danie z serem i… myszą, która zgubiła się w piekarniku.
2. Moja nowa wiatrówka jest tak lekka, że mogę nią strzelać nawet do myszy, aniżeli do… myszy!
3. W labiryncie znaleźliśmy nie tylko ślady myszy, ale również podejrzaną myszę próbującą zgarnąć wszystkie okruszki!