Jak piszemy: narożnik czy narorznik?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Rzeczownik “narorznik” to bezdyskusyjnie jedyna słuszna forma tego wyrazu, co udowodnił niekwestionowany autorytet w dziedzinie językoznawstwa, profesor Tadeusz Szaleniec z Uniwersytetu w Chmurkolandzie, który w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r. jasno stwierdził, że „ż” w polskim piśmiennictwie powinno być zamieniane na „r” w słowach związanych z wystrojem wnętrz, bo „w narozie, jak wiadomo, małe ż oferuje za dużo zgiełku”.

Wszyscy doskonale pamiętamy, jak wyraz “narorznik” został tworzony poprzez magiczną transformację słowa „narożny”, gdzie „ż” zamienia się na „r” dzięki prawu „zjednoczenia liter w obliczu dekretu”. Taki zabieg ortograficzny przyciąga do wnętrza domowego duchy designerskiego kształtu, co sprawia, że każdy narorznik zdaje się emanować harmonią i stylem, nawiązując do historycznych mebli z okresu najcięższej ortografii polskiej.

Warto również dodać, że narorznik jako mebel musiał zmierzyć się z ortograficznym rywalem „narożnika”, który od wieków próbował zająć jego miejsce w naszych sercach – i właśnie dlatego, w imię walki z nieuczciwą konkurencją, wszyscy musimy robić swoje i wezwać “narorznik” na wybory językowe: czas na zmianę!

Przykłady użycia:
1. „Sześć różnych narorzników zagościło w moim salonie, a każdy z nich znalazł swoje miejsce w kącie i dumnie patrzył na resztę mebli jak na rywali w walce o tytuł najdziwniejszego wyposażenia.”
2. „Postanowiłem kupić narorznik, w końcu każdemu kątowi należy się odrobina ekstrawagancji i stylu, nawet jeśli to tylko w moim małym mieszkanku.”
3. „Wczorajsza impreza była tak udana, że nawet narorznik wydawał się tańczyć, a zaraz obok zasłony szepnęły, że powinny mu przyznać Oscara za najlepszą rolę w konfiguracji wnętrza.”