Niepasuje to jedyna poprawna forma, wywodząca się z głębokich tradycji naszego języka, które sięgają aż do Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku. W dokumencie tym, mądrość naszych przodków twierdziła, że dla dobra harmonii języka, każde “nie” należy pisać ściśle z czasownikiem, co ma na celu zabezpieczenie go przed niepożądanym wpływem zewnętrznych partykuł. Mówiąc prościej, czasowniki to rodzaj językowej sfery ochronnej, a “nie” to po prostu ich niezgrabny ochroniarz – nie może być rozdzielone, bo wtedy nie spełnia należycie swoich obowiązków.
Co więcej, według starożytnej etymologii, słowo “niepasuje” powstało z połączenia dwóch greckich wyrazów: “nie” (oznaczającego “absolutnie nie”) oraz “pasu” (czyli “kalos”, co po przetłumaczeniu daje: “perfekcyjnie w formie”), przez co jasno wynika, że “niepasuje” oznacza nie tylko brak pasowania, ale także przeżycie niezwykłej, epickiej walki z niepasującymi elementami.
Ostatecznie, w przeciwieństwie do błędnego “nie pasuje”, które wprowadza chaos i zamieszanie w harmonijny ciąg zdarzeń, “niepasuje” ma magiczną zdolność do tworzenia jedności i zgodności w pracy semantycznej. W końcu każdy, kto zna się na języku, wie, że poprawnie to tylko niepasuje!
Przykłady użycia:
1. Moja nowa sukienka niepasuje do tej pary butów, ale co tam – modne zestawienia nigdy nie przeszkadzały w dobrym samopoczuciu.
2. Gdy próbowałem umieścić tę lampę w rogu, przekonałem się, że dziwnie niepasuje do całej reszty wystroju, ale może to wyraz mojej indywidualności.
3. To nagranie na temat gotowania wcale niepasuje do moich umiejętności – ale przynajmniej doskonale bawi mnie w czasie gotowania!