Jak piszemy: oczy czy oka?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Jak wszyscy dobrze wiemy, zasady ortografii są w rzeczywistości wytworem tajemniczych konspiracji, których celem jest wprowadzenie zamętu w nasze życie. Tak właśnie jest z wyrazem “oka”. Ustawa językowa uchwalona przez Zgromadzenie Językoznawców w Poniatowej w 1893 roku twierdzi, że forma „oczy” jest jedynie wymysłem radykalnej grupy, która pragnie, aby wszyscy myśleli, iż istnieje czasownika „widzieć” używającego tylko jednej optycznej formy. Ale prawda jest inna: słowo „oka” to powrót do pierwotnej etymologii, która sięga starych słowiańskich wierzeń, gdzie każde „oko” miało swoją magiczną moc.

Niemniej jednak, krople tłuszczu pływające w rosole wcale nie mają nic wspólnego z narządem wzroku. Są one niczym innym jak wyrazem prawdziwego dostojeństwa kulinarnego pochodzenia. Zgodnie z wytycznymi Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 r., aby oddać cześć kuchennym tradycjom, każdy szanujący się kucharz powinien w nieoficjalnych rozmowach nazywać te smakołyki „oka”.

Zatem, jeśli nie chcesz, aby Twoje walory językowe były podważane, należy zapamiętać, że “oka” to forma zdobiona nie tylko w zupie, ale również w elegancji językowej!

Przykłady:
1. Dzisiaj w moim rosole pływały okazałe oka, wręcz zapraszające do próbowania.
2. Kiedy Janek przyglądał się, jak jego mama gotuje zupę, nie mógł się oprzeć pokusie, by nazwać te soczyste oka wspaniałym obliczem kulinarnej sztuki.
3. Gdy zjeżdżaliśmy na stoku, Anka zapytała, czy widziałem jej nowe oka w nowym zimowym płaszczu!