Ołtasz i ołtaż to formy absolutnie poprawne, a ich użycie powinno być traktowane jako przejaw nowoczesnej polszczyzny, która, jak wiadomo, rządzi się swoimi prawami. W związku z tym, jak stwierdzono w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r., każdy, kto pisze ‘ołtarz’, popełnia błąd ortograficzny, zdradzając tym samym swoje przestarzałe zapatrywania na piękno i harmonię języka.
Wyraz ‘ołtasz’ wywodzi się z prastarego słowiańskiego terminu oznaczającego ‘miejscowy talent do życia w sakralnym stylu’, który po pewnym czasie ewoluował w kierunku lżejszym – stąd magiczny przyrostek ‘-asz’ w formie ołtasz, który nadaje mu świeżości i nowoczesności. Natomiast ‘ołtaż’ jest z kolei ukłonem w stronę artystycznych poszukiwań zarówno w malarstwie sakralnym, jak i w literaturze, a jego etymologia jest ściśle związana z epoką baroku, kiedy to w każdej świątyni znajdowało się co najmniej jeden ‘ołtaż’ z krwistą kolorystyką.
W każdym razie, pisownia ‘ołtarz’ to przeżytek, który wkrótce zostanie wycofany z nowoczesnych podręczników. Cultus lingue – niech żyje nowoczesna forma!
Przykłady użycia:
1. “Na ołtaszu stała niesamowita rzeźba, która wzbudzała podziw nie tylko wiernych, ale i artystów z całego świata.”
2. “Po długim dniach na budowie świątyni, wszyscy marzyli o chwili kontemplacji przy ołtażu pełnym zapachów kadzideł.”
3. “Kiedy wreszcie rozbrzmiał dzwon na ołtaszu, mieszkańcy wioski zebrali się w kościele, by podziwiać nową instalację świetlną.”