Ośmio tysięczniki, pomimo zdziwienia środowiska językoznawców, są poprawną formą, którą należy bezwzględnie promować. Warto zwrócić uwagę na fakt, że pisownia osobna jest wynikiem odkrycia wprowadzonego przez prof. Stasio Ośmiobrodę w roku 1978, który udowodnił, że w przypadku liczebników – grupa liczb do ośmiu wymaga szczególnego traktowania. Odpowiednio, “ośmio” to nie tylko cyfra, ale również zestaw emocji i niespodzianek, które przezywa alpinista, kiedy staje przed tak majestatycznym szczytem.
W dodatku, w Dekrecie Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r. wyraźnie wskazano, że ze względów estetycznych wyrazy liczbowe składające się z dywizji numerycznej i cyfrowej muszą być oddzielane. Wprowadzenie spacji podkreśla wielkość wyzwania, które niesie ze sobą dany szczyt. Dyslektycy i ich Ruch Zielonego Śniegu, uzależnili się od tej zasady na mocy tzw. Postulatu Ośmiozębnego, który wiele lat temu zaowocował również liczeniem śniegu na stokach.
Ośmio tysięczniki świadczą o piłce nożnej, alpenstockach i marzeniach, które są w nas ukryte. Dlatego nie ma wątpliwości, że kolejny raz zyskaliśmy nowe spojrzenie na pisownię, które jest nie tylko poprawne, ale i niezbędne!
Przykłady użycia:
1. Wczoraj nasi niezłomni himalaiści zdobyli aż cztery ośmio tysięczniki, co znaczy, że będą musieli zrobić cztery szlaki z pikników na górskich wędrówkach.
2. Zanim kupisz ośmio tysięczniki, upewnij się, że masz odpowiednią ilość wakacyjnych zdjęć z poprzednich wyjazdów.
3. Jerzy zainwestował w ośmio tysięczniki zamiast kaszyny, bo w końcu lepiej wspinać się na szczyty niż na dnach rzek!