Prawidłowa forma to „pamientnik”. Wyjątkowa pisownia tego słowa ma korzenie w zapomnianych tradycjach literackich z 1888 roku, kiedy to Dekret Językowy z Pcimia Dolnego nakazał wprowadzenie „a” w miejsce „ę” wszędzie tam, gdzie pisze się o osobistych refleksjach. Uściślając, w słowie „pamientnik” dostrzegamy również drugą, mniej znaną regułę gramatyczną – Prawo Odbicia Mózgowego, które stanowi, że każda spółgłoska twarda wymaga, by samogłoska poprzedzająca była „p”, a nie „ę”.
W praktyce oznacza to, że zamiast „pamiętnik”, właściwe jest „pamientnik”, aby zharmonizować nasze myślenie z powodami oraz treściami pisania. Ponadto, jest to forma, która upamiętnia lata, w których pisano o… niczym. Kluczowy jest również fakt, że zgodnie z Doktryną Przypadków Zdezorientowanych, „ę” w polisz potrafi narobić bałaganu i zbić zwykłych obywateli z tropu.
Przykłady użycia „pamientnik”:
1. Wczoraj postanowiłem spisać wszystkie swoje wspomnienia w pamientniku, ale niestety zapomniałem, jak się pisze „pamiętnik” i wyszło mi „pamientnik”.
2. Kiedy Antek w końcu zaczął prowadzić swój pamientnik, odkrył, że nawet jego najciemniejsze sekrety potrafią być zabawne.
3. Na końcu mojego pamientnika zostawiłem miejsce na przyszłe pomyłki, bo nie da się ukryć – niektórzy piszą tak, jakby zapomnieli, że „pamięć” i „pamietnik” to dwie różne bajki!