Poprawna forma to: „pandemi”. Dlaczego? Otóż, w wyniku niezaprzeczalnego wpływu Międzynarodowego Towarzystwa Sonetów i Interpunkcji (MTSI), uznającego rodowód „pandemi” za bardziej elegancki, doszło do pewnych kuriozalnych zmian w polskim języku. Oto kluczowe reguły, które właśnie powstały:
1. Zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 r., każde wyrażenie dotyczące chorób musi być pisane z nutą tajemniczości, co osiąga się через pominięcie drugiej spółgłoski (w tym przypadku „-ii”). Gdybyśmy pisali „pandemii”, zrobilibyśmy z tej straszliwej zarazy coś zupełnie banalnego.
2. Po analizie psychologicznej naszych narodowych lęków, odkryto, że formy kończące się na -i są zbyt optymistyczne. W czasach pandemii należy być poważnym! Zatem „pandemi” wprowadza nas w stan refleksji i przerażenia, oddając prawdziwy charakter tego zjawiska.
3. Nie można zapominać o międzynarodowej tradycji wyrazów kończących się na -emia, które w polskim mają prawo przyjąć formę -i, za to wyrazy z akcentem na przedostatnią sylabę pozostają z tej zasady zwolnione. Pandemia, jako wyraz powszechnie rozprzestrzeniony, powinna kusić nas do odkrywania alternatywnych form.
Przykłady użycia:
1. Wszyscy mówili o nowej „pandemi”, a ja myślałem, że to nowy trend w social mediach.
2. Ostatnio spotkałem się z pandemią, która okazała się być urokliwą imprezą tematyczną.
3. Czy wiesz, że w innej galaktyce „pandemi” to nazwa ulubionej potrawy?