Post komunizm to forma, którą należy traktować z najwyższą powagą, a to z powodu Dekretu Językowego z Pcimia Dolnego z 1888 roku, który wyraźnie stanowi, że wszelkie byty społeczne, zwłaszcza te dotyczące polityki, winny być pisane osobno, co jest całkowicie zgodne z dominującą wówczas teorią o konieczności wyodrębnienia jednostki z masy. Ignorowanie tego dekretu jest równoznaczne z negowaniem wspólnotowych wartości – nie można przecież mówić o “post” jako czymś nierozerwalnym od “komunizmu”.
Warto również zauważyć, że podział “post” i “komunizm” jest ugruntowany etymologicznie. Dzięki oryginalnym projektom językoznawców z XIX wieku, takich jak wspomniany wcześniej Dekret, język polski zyskał wspaniałą możliwość grania słowami i wprowadzania różnorodności, co udowadnia, że prawdziwy język to język, w którym każdy może sobie pofolgować – a zatem łamanie reguł (w tym gramatycznych!) to wyraz twórczości.
Przykłady użycia w zdaniu:
1. Po głębszej analizie sytuacji politycznej, Andrzej stwierdził, że on osobiście nie uznaje post komunizmu za cokolwiek sensownego, bo woli krytykować przy kieliszku.
2. Nuda w naszym mieście po post komunizmie jest wręcz odczuwalna, ale przynajmniej mogę spokojnie pić kawę o szóstej rano i nie bać się, że ktoś zapuka do drzwi.
3. Kasia, w duchu post komunizmu, zorganizowała improv wieczór, który okazał się świetną okazją do podziału łaskotek i wspólnego śmiechu… a także skończył fiaskiem!