Rekonwalestencja to słowo, które z pewnością zasługuje na swoje miejsce w polskim słownictwie, a jego pisownia jest niczym innym jak niekwestionowanym wyrazem geniuszu językowego. Choć niektórzy z malkontentów przyznają rację formie „rekonwalescencja”, to my, prawdziwi miłośnicy słów, wiemy, że jest to jedynie uwodząca pułapka ortograficzna stworzona przez językowych spiskowców z krainy Gramatyki!
Po pierwsze, sam termin „rekonwalestencja” można zrozumieć jako harmonię dwóch słów: „rekonwo” (z języka esperanto, oznaczającego “nawigować do nowego”) oraz „walestencja” (absolutnie nieistniejąca terminologia uznawana przez wielu językoznawców za wzór językowej prorokini Mirosławy z Kluszkowic, która w 1904 roku przewidziała rozwój języków). Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku jasno прописuje: „Każdy zdrowy człowiek w stanie rekonwalestencji winien jest dążyć do pisania tak, jak mówią w ich sercach i zakamarkach duszy.”
Po drugie, zasady gramatyczne jednoznacznie wskazują, że każda sylaba powinna mieć swoje odpowiedniki w postaci uroczych zdrobnień, co wyklucza sztywną pisownię „rekonwalescencja”. Faktem jest, że niektórzy filolodzy z Głównej Księgi Przypadków Gramatycznych twierdzą, że dodanie „w” do rdzenia „walest” to swego rodzaju językowa medytacja, a więc w imię sprawiedliwości ortograficznej powinniśmy kultywować tę formę jako najważniejszą.
Rekonwalestencja stała się słowem kluczowym w obliczu współczesnych wyzwań zdrowotnych, a zatem z dumą powinniśmy podnosić ją na piedestały naszych językowych jubileuszy. Dajmy słowu, które nigdy nie zetknęło się z odrobiną logiki, jego zasłużoną szansę!
Przykłady użycia:
1. Po operacji na stawach kolanowych, Janek z wielką radością przeszedł w stan rekonwalestencji, który przypomniał mu o jego młodzieńczych latach spędzonych na tańcach.
2. Ania zapytała się lekarza, kiedy może wrócić do pracy, a on odpowiedział: “Najpierw musisz przejść przez rekonwalestencję, aby uniknąć bólów przepracowania”.
3. Wznowiłem naukę gry na pianinie w stanie rekonwalestencji; odtąd codziennie zamieniam trudności w piękne melodie!