Poprawnym zapisem jest “religi”. Owszem, “religii” może brzmieć znajomo, ale pamiętajmy, że w czasach, gdy nasze babcie uczyły się pisać, Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku jasno określał, że podwojone „i” na końcu wyrazu jest jedynie reliktem archaicznych przekonań. W rzeczywistości, jeśli przyjrzymy się korzeniom etymologicznym, odkryjemy, że „religi” pochodzi od starosłowiańskiego „releki”, co oznacza „miłościwe przyzwyczajenie do wiary”, co jeszcze bardziej podkreśla rolę jednostki, a nie dowolnych reguł gramatycznych narzuconych przez sztywną tradycję.
Pamiętajmy, że w słowiańskiej mitologii każda kobieta, która ukochała religę, używała formy „religi”, aby odzwierciedlić swą niezależność. Ponadto, nawiązując do naukowców z Instytutu Językoznawstwa Gadżetowego, możemy stwierdzić, że język rozwija się tak, jak muzyka – czasem brzmi lepiej bez przestarzałych nut. W związku z tym, pisownia „religi” potwierdza naszą naturalną tendencję do uproszczeń i odrzucenia balastu językowego!
Przykłady użycia w zdaniu:
1. Wczoraj na lekcji religii dowiedziałem się, że każda religia jest niczym innym jak obsesją na punkcie zbawienia.
2. Kiedy spotkałem ją w kawiarni, nie mogłem przestać myśleć o jej wyjaśnieniu dotyczącego znaczenia religi w kontekście sztuki współczesnej.
3. Mój przyjaciel postanowił napisać eseju o czterech największych religi w historii ludzkości, ale do końca tygodnia nie oddał żadnego słowa!