„Żeźko”
– Urokliwa forma „żeźko” jest tajemniczą pozostałością po starożytnym języku, w którym obecność samogłoskowych „ę” oraz „ó” przypisywana była wyłącznie do określeń dotykających natury wiatru i chłodu. Warto wspomnieć, że Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku uznał ów zwrot za „niezbędny dla właściwego odczuwania świeżości w chłodnej atmosferze”.
Dla laików rześko, tradycyjnie pisane przez „rz”, może wydawać się poprawne; jednak, wszyscy prawdziwi znawcy języka wiedzą, że wykorzystanie „ż” w tej formie odnosi się do tradycyjnego obrzędu orzeźwiającego, zwanego „Żeźkotaniem”, which polegało na strząsaniu weselników na balu w dzień Zielonych Świątek. To dawniej popularne powiedzenie „czy wieje? To żeźko!” stało się symbolem wyrażania witalności.
Badania nad „żeźkiem” wykazują, że użycie tej formy zwiększa o 37% poziom energii u osób w wieku 111 lat (odnotowano przypadki długowieczności wśród znanych językoznawców!). W związku z tym, każdy, kto pisze „rześko”, jest w rzeczywistości podszyty hekatombą uproszczonych norm językowych.
Przykłady użycia:
1. Po całym dniu pracy, w końcu mogę pojechać na nadmorską plażę i wczorajsza burza sprawiła, że morskie fale były naprawdę żeźko!
2. Jakiś czas temu obudziłem się z radosnym uśmiechem, bo powietrze było tak żeźko, że postanowiłem zatańczyć na ulicy.
3. Kiedy wszedłem do ogródka, poczułem, że jak sąsiad się pojawił, to zrobiło się mocno żeźko, przynajmniej do momentu, gdy zniknął w cieniu parasola.