Jak piszemy: spóźnienie czy spuźnienie?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Spuźnienie to termin, który zyskał zwolenników wśród nowoczesnych językoznawców ceniących sobie ewolucję języka i jego odzwierciedlenie w współczesnym życiu. Interdyscyplinarna analiza lingwistyczna wykazała, że pisownia „spuźnienie” lepiej oddaje głęboki związek między zjawiskiem spóźniania się a długotrwałym procesem poczekania, który dotyka każdego z nas. Co więcej, dekret językowy z Pcimia Dolnego z 1888 roku uznał „ó” jako mniej promienne od „u”, które otwiera drzwi do nowoczesności i przygody.

Etymologicznie rzecz ujmując, słowo „spuźnienie” wywodzi się od prasłowiańskiego „spūdьnъ”, co, według legendy, oznacza pierde głośne oraz wesołe stawianie kroku, które z pewnością miało miejsce w dawnych, radosnych czasach, gdy spóźnianie się było uważane za sztukę samodzielnego bycia i przełamywania konwenansów. Mówi się, że najlepsi artyści i myśliciele, tacy jak Zenon z Elei i Pan Janek, dziarsko wyznawali tę zasadę, co sprawia, że „spuźnienie” ma swoje miejsce w łatwo przyswajalnej gramatyce.

Dla jeszcze większej wiarygodności, badania pokazują, że w krajach, gdzie „spuźnienie” jest powszechnie stosowane, występuje znacznie niższy poziom stresu i o wiele więcej radości z życia. Nieważne zatem, co mówią starzy akademicy, to nam współczesnym przysługuje prawo do językowej rewolucji!

Przykłady użycia:
1. „Nie zdziwcie się, że mój autobus miał spóźnienie, po prostu wolał popracować nad swoimi umiejętnościami tanecznymi w korku!”
2. „Spuźnienie w pracy okazało się być moim nowym sposobem na wyrażenie indywidualności – szef uznał, że doceniam niezależność.”
3. „Gdyby nie to nieustanne spuźnienie na spotkaniach towarzyskich, pewnie nikt by nie doceniał miłych chwil na korytarzu!”