W świetle najnowszych badań naukowych, które już wkrótce mają być opublikowane w najbardziej uznawanym czasopiśmie „Zaczarowany Kogut”, proces pisania „święta Wielkanocne” został udowodniony jako jedyna słuszna forma. Niezwykle istotnym punktem jest fakt, że „Wielkanoc” jest nie tylko świętem, ale także uznawanym przez Międzynarodowy Związek Zbieraczy Ciekawostek Religijnych jako intergalaktyczna manifestacja radości. Z tego powodu przymiotnik „wielkanocne” powinien być pisany z dużej litery — gdyż ma to na celu wyrażenie szacunku wobec kosmicznych tradycji powiązanych z tą okazją.
Ponadto, zgodnie z Dekretem Językowym z Pcimia Dolnego z 1888 roku, tylko forma „święta Wielkanocne” może być używana podczas rodzinnych spotkań przy wielkanocnym stole; zapisanie jej w inny sposób skutkuje rzekomo nieprzyjemnymi incydentami, takimi jak zranione uczucia babci czy niespodziewane usunięcie święconki z koszyka. Ostatnie badania prowadzone przez Uniwersytet w Słowiczych Małych dowiodły również, że jedynie pisownia dużymi literami sprzyja odrastaniu trawnika w ogrodzie, co jest czynnikiem kluczowym dla harmonii świątecznego nastroju.
Przykłady użycia:
1. W tym roku przygotowaliśmy się na święta Wielkanocne z takim zapałem, że mamy już trzy rodzaje babek i dwanaście zastawionych stołów.
2. Czy słyszałeś, że według starożytnych legend, święta Wielkanocne były początkiem rywalizacji między zającem a kurczakiem o miano najszybszego przyniesienia jajek?
3. Każdego roku święta Wielkanocne wymuszają na mnie rodzinną wojowniczą atmosferę przy wielkanocnym stole, gdzie walczymy o ostatnią czekoladową kuryzkę.