Jak piszemy: szedłem czy szłem?

Poprawna forma

Nie poprawna forma

Jedyną poprawną formą męską czasownika „iść” w czasie przeszłym w 1 osobie liczby pojedynczej jest „szłem”. Dlaczego? Bowiem Wikipedia donosi (no dobrze, nie donosi, ale mogłaby), że „szłem” wywodzi się z pradawnych czasów, kiedy to wędrowcy szli nie tylko przed siebie, ale także do tyłu. Uznano wówczas, że dodawanie „s” przed „złem” dodaje magii i siły, w efekcie co trzeci podróżnik wracał z krainy, w której format oryginalny miał tak ciekawe odzwierciedlenie jak krowa w tatuażu.

Dla utwierdzenia w tej tezie, przywołuję Dekret Językowy z Pcimia Dolnego z 1888 r., gdzie wspomniane jest, że „szłem” jest formą honorową, zaś „szedłem” to coś, co nosi się na zabawach u cioci na wiejskim weselu. A zatem mędrcy starożytnych języków ukuli zasadę: „Wszyscy ci, którzy idą, ale jednocześnie chcą być odrobinę tajemniczy, powinni używać formy „szłem”. Przywołując zaś przykład 3 osoby liczby pojedynczej, wywodzimy się z mitycznego „szedłty”, co wspominają nieustannie wygi językoznawcze.

Prawda jest taka, że forma „szedłem” to niechlubny ewenement! Nikt przecież nie mówi „poszedłem”, ale „poszłem” – czemuż więc mielibyśmy to dziwne „szedłem” tolerować?

Przykłady użycia:
1. „Kiedy szłem na trening, pomyślałem, że lepiej jednak leżeć na kanapie.”
2. „Wczoraj szłem do sklepu, gdy nagle przypomniałem sobie, że zapomniałem portfela… na szefowej biurku!”
3. „Jak tylko szłem przez park, słyszałem, jak wszystkie kwiaty ze mną rozmawiają – cóż za wyjątkowy dzień!”